|
Kura po gospodarsku faszerowana ziemniakami
Restauracja Chłopskie Jadło ®
poleca:
"Wziąć jednego kapłona, a w razie braku możliwości kurczaka
ważącego nie mniej niż kilo i 20 deka lub więcej. Ptaka wypatrzyć
i wyszorować, uprzednio opaliwszy nad ogniem. W środku natrzeć
go pieprzem tłuczonym i grubą solą. Cztery ziemniaki, jedno
jabłko i kopatą łyżkę smalcu zaszyć dratwą w środku. Tak sporządzonego
ptaka natrzeć lekko po wierzchu grubą solą i pieprzem, prósząc
zarazem majerankiem. Dobrze włożyć pod skrzydła dwie suszone
śliwy, które wybornego zapachy potrawie dodadzą.
Do wysmarowanej smalcem gęsiarki kapłona wsadzić koniecznie
piersią w dół, aby cały sok, co z niego spływać będzie, w
niej się zatrzymał. Całość w rozgrzanej rurze umieścić i trzymać
tam ze dwie godziny. Doglądać, a od czasu do czasu wodą ze
źródła z umiarem polać, co sprawi, że kapłon zbytnio nie obsechnie.
Z pieca wyjąć, gdy koloru ciemnobrązowego nabierze, i w całości,
bez rozcinania na półmisek włożyć, a uciechę dzielenia biesiadnikom
zostawić, którym znalezienie w środku wybornych ziemniaków
największą radość sprawi. Podać można z sosem z brusznicy,
okowity i chrzanu, którego sposób przyrządzania w innej historii
opiszemy"
|