|
Bliny z sosem myśliwskim
Bliny, czyli placuszki przygotowywane na
wschodnich rubieżach naszego kraju, dziś już trochę zapomniane
postaram się Państwu dziś przypomnieć. Dodatkowo przedstawię
sos myśliwski, który swego czasu był kanonem barów mlecznych,
lecz chciałem Państwa zapewnić, iż solidnie przyrządzony jest
naprawdę wspaniały.
|
b l i n y :
Dwie szklanki mleka podgrzewamy lekko i dodajemy 1,5
łyżki drożdży i 1 szklankę mąki pszennej, rozprowadzamy
wszystko dokładnie i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu dodajemy jeszcze jedna szklankę mąki
3 utarte jajka oraz 4 łyżki roztopionego masła. Wyrabiamy
ciasto i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na jakieś
30 min.
Ciasto nakładamy na patelnie z rozgrzanym tłuszczem
tworząc placuszki o średnicy około 10cm i grubości
0,5 cm i smażymy z obu stron. Bliny podajemy gorące
z sosem (np. myśliwskim lub pieczarkowym) albo kwaśną
śmietaną.
|
S o s m y ś l i w s k
i :
Sos myśliwski może być przygotowywany na wiele sposobów,
ja postaram się przedstawić taką recepturę jaką stosowałem
już z powodzeniem na wielu przyjęciach.
2 dag suszonych grzybów namaczamy gotujemy i kroimy
w paseczki. 15 dag wędzonego boczku kroimy w paski,
podsmażamy na patelni i dodajemy 1 pokrojoną cebulę
oraz 3 łyżki koncentratu pomidorowego. Całość zalewamy
wywarem z grzybów i dodajemy pokrojone w paski 2 ogórki
kiszone, łyżkę musztardy i rozgnieciony ząbek czosnku.
Całość doprawiamy do smaku solą pieprzem, cukrem oraz
papryką. Gotujemy. Sos zagęszczamy zasmażką z mąki
(3 łyżki) i smalcu po czym dodajemy 0,5 szklanki czerwonego
wytrawnego wina.
Sos myśliwski może być podawany do wszystkich ciemnych
mięs, podawany solo (np. z blinami) można wraz z boczkiem
wkroić troszkę wędzonej szynki i suchej kiełbasy.
Jacek Szewczyk
|
|