|
|
Żeby Strogonow był Strogonowem potrzeba
jednak troszkę więcej składników a niżeli same mięso,
pieczarki i trzy kawałki papryki, dlatego może wypiszemy
co będzie nam potrzebne i w jakich ilościach. Załóżmy,
że gościć będziemy jakieś 8 osób o standardowym apetycie
:) W takiej sytuacji potrzebujemy:
1 kg mięsa z udźca cielęcego
1 pokrojoną w plasterki zielona paprykę
2 łyżeczki papryki
220 g pieczarek pokrojonych w plasterki
1/4 szklanki oleju
1 pokrojoną łodygę selera naciowego
1 cebulę pokrojoną w plasterki
1/3 szklanki mąki
1 szklankę wywaru wołowego (bulionik wołowy w
kostce jest wystarczający)
3/4 szklanki sherry (powiem tak: "raczej
nie powinno się o niej zapominać")
2 łyżki sosu Worcester (do kupienia w każdym
większym supermarkecie - a przy okazji
polecam to jako źródło zakupów większości produktów
"egzotycznych" w polskiej kuchni)
2 łyżki musztardy
1/4 szklanki przecieru pomidorowego
1 szklanka kwaśnej śmietany
Wszystkie składniki są podane w ilościach
"mniej więcej" ,więc nie należy się zbytnio
przejmować drobnymi odchyłkami. Jak już wszystko zgromadziliśmy
zaczynamy od pokrojenia mięsa w paseczki. i przyrumienienia
go na oleju i maśle. Do tego wrzucamy wszystkie warzywa
i dusimy je do miękkości. Następnie dodajemy mąkę i
mieszamy jakieś 2 minuty. Teraz wlewamy wywar wołowy,
sherry, sos Worcaster, musztardę, przecier pomidorowy
i przyprawy (papryka, pieprz, sól, tymianek i 1 liść
laurowy). Całość przykrywamy pokrywką i gotujemy jakąś
godzinę, no może godzinę z ćwiarteczką.
Po tym czasie okazuje się, iż mamy w garnku prawdziwy
Boeuf Strogonow, którym zaraz po przygotowaniu polewamy
makaron i podajemy wygłodniałym gościom.
Jacek Szewczyk

|