|
Cztery plastry polędwicy peklujemy
tajemnym sposobem. Nacieramy solą peklowniczą, świeżymi
ziołami (bazylia, oregano, tymianek) i podlewamy 100
ml spirytusu. Odstawiamy pod przykryciem na 2 godziny.
Można użyć w ostateczności wódki, lecz niestety w połączeniu
z przyprawami może ona dodać niepotrzebnej goryczy.
Następnie każdy z plastrów rozbijamy (podobnie jak kotlety)
i nacinamy krawędź do połowy w pięciu miejscach, tak
by utworzyła się niedźwiedzia łapa. Każdy palec owijamy
plastrem boczku, spinając go wykałaczką. W tej postaci
posyłamy łapę wprost na grilla , gdzie pilnujemy by
piekła się równomiernie z każdej strony.
Łapy smakują wyśmienicie z sosem tzatzyki. Jak go zrobić?
Już podaje krótką i prostą recepturę.
1 świeży ogórek ucieramy na tarce, solimy i odciskamy.
Następnie dodajemy go do 1 opakowania jogurtu naturalnego
(500ml) wraz z garścią drobno posiekanego kopru, 3 wyciśniętymi
ząbkami czosnku i 1 łyżką oliwy z oliwek. Dokładnie
mieszamy i do smaku pieprzymy.
Jacek Szewczyk

|