|
s k ł a d n i k i :
1,2 kg steków bez kości, pokrojonych
w kawałki jak na gulasz
25 g mąki
2 duże cebule
450 g marchewki
sól i pieprz
2 łyżki tłuszczu lub oliwy
3 liście laurowe
275 ml Guinness`a
2 łyżeczki cukru brązowego
2-3 gałązki tymianku
1 łyżeczka octu jabłkowego
|
Oczyścić mięso ze wszystkich tłustych
fragmentów, chrząstek i włókien. Oprószyć odrobiną mąki.
Posiekać cebulę w kostkę, obrać marchewkę i pokroić
w plasterki grubości ok. 4 mm.
W głębokim dużym rondlu rozgrzać tłuszcz i wrzucić liście
laurowe (oddadzą swój aromat potrawie). Gdy liście zbrązowieją,
wyjąć i obsmażać mięso, tak aby wszystkie kawałki były
jednakowo zrumienione. Aby to się udało, trzeba mięso
podzielić na części, i smażyć po kilkanaście kawałków,
inaczej zrobi się piana i mięso się nie opiecze. Jeśli
już wszystkie kawałki są odpowiednio rumiane, usmażyć
cebulę na tym samym tłuszczu. Następnie dodać marchewkę.
Smażyć długo na średnim ogniu, ciągle mieszając drewnianą
łyżką. Gdy marchewka będzie już "półmiękka",
wmieszać pozostałą mąkę i ponownie wrzucić obsmażone
kawałki mięsa do rondla. Wlać Guinness`a, doprawić solą,
pieprzem i brązowym cukrem. Wrzucić gałązki tymianku.
Wymieszać delikatnie, dusić przez chwilę (z piwa ucieką
bąbelki i trochę wyparuje) następnie włożyć rondel do
pieca na dwie godziny (160 st. C).
Na 30 minut przed końcem duszenia dodać ocet jabłkowy.
Danie podawać bardzo gorące z kluskami
domowej roboty (nasze kopytka, albo kluski śląskie będą
wdzięcznym dodatkiem do tego brytyjskiego dania). Nie
zapomnijmy oczywiście o szklaneczce ciemnego Guinnessa
:)
|