kuchmistrz >>> przepisy >> strona główna


Mięso marynowane po łotewsku

Przebywając na gościnnych występach w Rydze na Łotwie, zasiadając przy suto zastawionym stole, zaciekawiły mnie smaki kilku zakusek. Po krótkiej konwersacji postanowiłem poznać technikę sporządzania owych pyszności.
Mój przyjaciel Sasza zaprosił mnie do kuchni, gdzie zaczęliśmy zgłębiać tajniki łotysko-rosyjskiej kuchni.

 

RygaI oto owe tajniki:

Weźmiesz 1 kg mięsa wołowego (najlepiej polędwicy) i pokroisz w drobną kostkę, włożysz do miski szklanej lub kamionkowej, dodaj 2 szt. dorodnej marchwipokrojonej w cienkie słupki, 1 łyżki stołowej soli grubo ziarnistej, 1 łyżki stołowej cukru, 1 łyżeczki pieprzu cajene,3 szt. cebulipokrojonej w cienkie piórka i 2 łyżki stołowe esencji octu(ocet 70%). Wszystkie składniki dokładnie wymieszać z mięsem i wyrównać powieszcznię. Na tak przygotowanej potrawie rozkładamy porcjami, 6 ząbków posiekanego czosnku, 2 łyżki stołowe posiekanej pietruszki, 1 łyżkę stołową posiekanego koperku, od 1-3w zależności od upodobań ostrej papryki peperonipokrojonej w drobną kostkę.

W rondlu lub patelni rozgrzewamy 300 g. oliwy z oliwek, gdy oliwa zacznie dymić polewamy wcześniej przygotowane składniki zaczynając od papryki i czosnku, wszystko jeszcze raz dokładnie mieszamy, przykrywamy i wstawiamy do lodówki. Po 6 godzinach mięso marynowane nadaje się do jedzenia.


W identyczny sposób możemy zamarynować rybę, polecam łososia.


Tomasz Juraszewski

 
 

[savoir-vivre] [ciekawostki] [przepisy] [wpisz się do serwisu] [ciekawe strony] [przewodnik] [euroserwer]

fizjoterapia Kraków  regały magazynowe  przedszkola  domy opieki Kraków  Wesela Kraków