puby.com

przewodnik po restauracjach   

© Euroserwer 2000

   

  [savoir-vivre]  [ciekawostki]  [przepisy]  [wpisz się do serwisu]  [euroserwer]  [ciekawe strony]  [mikrofalówka]

 
    >>  ciekawostki  >>  Boże Narodzenie
  Boże Narodzenie.     

 


     Boże Narodzenie to najważniejsze święto w polskim roku obrzędowym. Obchodzone jest bardziej uroczyście  niż w jakimkolwiek kraju europejskim, łączy się z niespotykanymi gdzie indziej emocjami. Jest to święto utrwalające więzi z bliskimi i z ojczyzną. Być może patos tego święta  zrodził się z rozdzielenia w pewnym okresie  setek tysięcy Polaków z krajem i rodziną, odczuwany szczególnie boleśnie w tym właśnie dniu.  Jest to dzień radości i przymierza, wybaczania i zgody, święto ciepła i bezpieczeństwa, zapadające szczególnie w pamięci dzieci obdarowywanych podarkami. Wszystko to sprawia, iż święto Bożego Narodzenia  zawiera wielki ładunek  pozytywnych emocji, trudny do odnalezienia w innym kraju.
     Kolacja wigilijna jest częściowo odbiciem wierzeń słowiańskich wchłoniętych i adoptowanych w średniowieczu przez kościół katolicki. Post w tym dniu jest związany z kościołem,  natomiast wszystkie produkty używane  do sporządzenia  wieczerzy wiążą się  z wierzeniami dawnych Słowian, w których to rozumieniu kolacja ta była ucztą ofiarną składaną w darze mieszkańcom "innego świata". Przaśny chleb (opłatek), miód, mak i grzyby są pokarmami mającymi ukryte znaczenie. Jakkolwiek wieczerza wigilijna jest bardzo starym obyczajem, natomiast jaj kształt obecny został nadany dopiero w XIX w. po spopularyzowaniu się przejętej z Niemiec choinki. 
     Wigilia Bożego Narodzenia ma niezwykle silny charakter wróżebny. Wierzono, iż w dniu tym woda w potokach zmienia się w miód i wino, a nawet płynne złoto, lecz  moment ten odgadnąć mogli niewinni i szczęśliwi, w całej Europie panowało przekonanie, że zwierzęta w ten wieczór mówią ludzkim głosem, a w niektórych wsiach do dziś przetrwała tradycja dzielenia się opłatkiem ze zwierzętami  domowymi. Stół  musiał być nakryty białym obrusem, przykrywającym warstwę siana z której wyciągano źdźbła, które miały świadczyć o powodzeniu w nadchodzącym roku. Na stole  było przynajmniej jedno puste nakrycie dla nieobecnych gości. Nikt w tym dniu nie mógł zostać odprawiany od drzwi.  
     Siadano do stołu po ukazaniu się na niebie pierwszej gwiazdki. Głowa rodziny odmawiała krótką modlitwę i następnie dzielono się opłatkiem. Wedle tradycji postnych potraw miało być 12, na pamiątkę 12 apostołów, a w każdym razie liczba parzysta (liczenie ułatwiał fakt iż za potrawy uznawano również dodatki ). Zestawy tradycyjnych wigilijnych dań były zróżnicowane w zależności od regionu. Najpopularniejszą niegdyś zupą wigilijną była polewka migdałowa, na wschodzie  jedzono barszcz kiszony , w niektórych regionach zupę rybna lub grzybową. Ostatecznie prymat objął barszcz czerwony i uszka z farszem grzybowym. Same grzyby obecne w licznych potrawach wigilijnych uchodziły w dawnych wierzeniach za wykradzione z "innego świata". 
     Kolejną głównym punktem menu wigilijnego były ryby. Wśród szlachty szczególnym powodzeniem obok śledzi cieszył się karp lub szczupak na szaro (w sosie z krwi ryby, piernika, karmelu, wina  i korzeni) będący specyficznym polskim daniem. Ponadto podawano ryby w galarecie, smażone gotowane i pieczone. Na wsi nie jedzono ich dużo , ponieważ chłopi nie zawsze mogli je łowić, a lubiane powszechnie śledzie  były często zbyt drogie.
      Poza rybami podawano liczne dania postne kraszone olejem jak kapusta z grochem, kapusta z grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, gołąbki z kaszą, kaszę gryczaną z sosem grzybowym, kompot z uszu owocowego, bakalie i ciasto. W niektórych domach dość rygorystycznie podchodzono do postu, więc ciasta podawano dopiero po północy. 
     Niezwykle ważnym składnikiem wieczerzy wigilijnej był mak. Jego właściwości narkotyczne znane były od czasów prasłowiańskich i stanowiły symbol snu i łączności z innym światem. Oprócz sławnych klusek z makiem podaje się łamańce z makiem (mak utarty z miodem i bakaliami z dodatkiem kruchych ciasteczek), podawane na Wileńszczyźnie mleko makowe z kruchymi placuszkami (śliżykami), lwowska kutię (mak, rozgotowana pszenica, miód bakalie), oraz makowce czyli strucle z makiem, bez których dzisiejsze święta Bożego Narodzenia Nie mogą się obejść. Jak widać bardzo często mak łączono w potrawach z miodem co miło symbolizować szczęście i powodzenie w życiu. Oprócz makowców silą pozycję zdobył na polskim stole piernik, wywodzący się podobnie jak choinka z Niemiec.




 

Na podstawie" Krystyna Bockenhiem, "Przy polskim stole", Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 1998