puby.com

przewodnik po restauracjach   

© Euroserwer 2000

   

  [savoir-vivre]  [ciekawostki]  [przepisy]  [wpisz się do serwisu]  [euroserwer]  [ciekawe strony]  [mikrofalówka]

 
    >>  ciekawostki  >>  święcone naszych dziadów
  Wielkanoc - pisanki  Święcone naszych dziadów.     

 


     Po licznych zakazach Wielkiego postu, a w szczególności  Wielkiego Tygodnia gdy często w środy, piątki i soboty wstrzymywano się od jedzenia, święta wielkanocne były okazja do nadrobienia zaległości. Mimo, iż święto to jest niezwykle uroczyste, nie ma ono tak refleksyjnego charakteru jak Boże Narodzenie. 
   Wiosna nastraja do kontaktów towarzyskich i sprzyja dobremu apetytowi, więc w czasie świąt ludzie bardzo chętnie odwiedzali się i zasiadali przy suto zastawionych stołach.
     Głównym posiłkiem świąt było i jest nadal późne niedzielne śniadanie - tzw. święcone. Spożywało się je dopiero po poświęceniu przez księdza stołu i pokarmów na nim znajdujących się. Dzielenie się jajkiem z bliskimi, podobnie jak w czasie Wigilii opłatkiem, jest symbolem nowego życia, odrodzenia, wiosny. 
     Na stole oprócz jajka święconego znajdowały się również przepięknie malowane pisanki, lub też kraszanki (jajka zdobione poprzez wydrapywanie naniesionej uprzednio farby), obowiązkowo baranek z chorągiewką symbolizujący niewinnie umęczonego Chrystusa. Sam baranek przed wiekami formowany był z masła w specjalnych formach, w okresie późniejszym coraz częściej z cukru. W zachowanym opisie baranka ofiarowanego Marii Kazimierze przez Właocha Alfieriniego w 1685r. widać, iż do zdobienia baranka przywiązywano ogromną wagę. Był on pokryty puchem łabędzim, naśladującym wełnę i miał chorągiewkę wielkości 8 cali, na której wypisano "Alleluja" 18250 razy, to jest tyle, ile dni żyła królowa. Po naciśnięciu sprężyny baranek się podnosił. Włoch otrzymał od Marysieńki pierścień, na którym widniał napis "Alleluja" wykonany z brylantów.
     Stół wielkanocny był stołem obfitości, uginał się od mięsiwa i ciast. U ludzi zamożnych prawie zawsze znajdowało się na stole pieczone prosie, trzymające w pysku pisankę, ponadto liczne szynki, kiełbasy i salcesony (w tamtym okresie nie uchodziły one za poślednia wędlinę), pieczone mięsa na zimno, pasztety, czasem ryby oraz niezliczone rodzaje ciast.
    Głównym ciastem wielkanocnym, którego to zaszczytnego miejsca nie odstąpiła do dzisiaj jest baba drożdżowa. Ciasto na babę sporządzane było wg. bardzo kosztownych przepisów. Ciasto z dziesiątków żółtek było niezwykle delikatne, co często kończyło się "siądnięciem" ciasta i powstaniem  haniebnego zakalca. Kształt, kolor i smak baby wielkanocnej był wizytówką gospodyni, podobnie jak podczas świąt Bożego Narodzenia kształt uszek do barszczu.
     Kucharka Litewska na "babę żółtkową bardzo dobrą" proponuje użyć 1 kopę żółtek na 2 szklanki mąki, zaś na "babę koronkową" 5 szklanek żółtek na 1,5 szklanki mąki. Natomiast Kucharz wielkopolski każe na babę łokciową wielkanocną "użyć 1 litr żółtek na 2 szklanki mąki" . Praktyczny kucharz warszawski poleca na 2 kwarty żółtek użyć kwartę maki. - jak widać rozrzutność przy wypieku bab była jednakowa w całej Polsce.
     Wśród ciast obecne oprócz bab był także  torty z ciasta francuskiego z konfiturami, mazurki, placki z ciasta kruchego, torty na opłatkach. Podawano też sernik lub pochodzącą ze wschodu paschę (delikatna masa z sera, masła, żółtek i cukru, z bakaliami, chłodzoną w drewnianych foremkach)
    U chłopów Wielkanoc  była również okresem obfitości, a szczególnie w drugiej połowie XIX w. gdy ich sytuacja materialna uległa znacznej poprawie.. Święta poprzedzało świniobicie co skutkowało pojawieniem się na stole licznych wędlin i dużej ilości mięsa niewymyślnie przyrządzanego, przeważnie gotowanego lub duszonego.

 

 
Na podstawie" Krystyna Bockenhiem, "Przy polskim stole", Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 1998